Długi weekend w powiecie chodzieskim można byłoby zaliczyć do w miarę spokojnych, gdyby nie tragiczny wypadek w Nadolniku, w gminie Szamocin, w którym śmierć na miejscu poniósł 29-letni mężczyzna.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Długi weekend w powiecie chodzieskim można byłoby zaliczyć do w miarę spokojnych, gdyby nie tragiczny wypadek w Nadolniku, w gminie Szamocin, w którym śmierć na miejscu poniósł 29-letni mężczyzna.
Wciąż badane są okoliczności tej tragedii. Wiadomo na pewno, że doszło do niej w niedzielę rano, około godziny 4, w pobliżu miejscowości Nadolnik. Idący drogą mieszkaniec gminy Szamocin został potrącony przez samochód opel vectra, za kierownicą którego siedział 32 -letni mieszkaniec Chodzieży. Pieszy zmarł na skutek wielu obrażeń, szczególnie głowy.
Dlaczego doszło do wypadku?
– Prokuratura powołała biegłego do ustalenia przebiegu zdarzenia – mówi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus. – Na miejscu nie było bowiem świadków. Trzeba więc ustalić jak szedł zmarły oraz jak jechał samochód.
Kierowcy samochodu prokurator nie przedstawił żadnych zarzutów, jak ustalili policjanci, był trzeźwy. Natomiast informacji o stanie trzeźwości pieszego dostarczy badanie krwi pobranej w czasie sekcji zwłok.
– Wiadomo jednak, że mężczyzna wcześniej spożywał alkohol w pewnym towarzystwie - mówi rzecznik prokuratury. – Trzeba teraz ustalić w jakim stopniu mógł on sam przyczynić się do wypadku.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!